mycie-okien-na-wysokosciach

0

Patrząc na nich z dołu wielu ludzi myśli – szaleńcy! I właściwie nie można ich winić za takie myślenie, gdyż widok człowieka wiszącego tak wysoko, że z ziemi wygląda jak mały punkt z rączkami i nóżkami, przywiązanego jedynie do kilku linek (które przecież wcale nie wyglądają laikowi na bardzo solidne) i beztrosko pocierającego myjką szybkę ma prawo, a nawet powinien przyprawić o dreszcze.

Sprzątanie i związane z tym usługi w Zachodniopomorskim zaczęły opanowywać województwo już parę ładnych lat temu, jednakże mycie okien na dużych wysokościach stanowi jeszcze novum dla przeciętnych Szczecinian. Praca faktycznie nie należy to łatwych i przyjemnych – gdy się już wjedzie na wysokość kilkunastu pięter nie zjeżdża się na dół często nawet przez 11 godzin. Na górze je się śniadanie, obiad i kolację a przerwa w pracy wygląda tak, że zwisa się po prostu bezczynnie. Dlatego aby zostać pracownikiem firmy myjącej okna na dużych wysokościach nie wystarczy tylko nie mieć lęku wysokości ale należy również wykazywać się sporą odwaga, zręcznością (takie firmy nie tylko myją okna ale często też wieszają reklamy i różnego rodzaju wielkoformatowe ogłoszenia) i dobrą kondycją fizyczną.

Trzeba również posiąść umiejętności alpinistyczne – wspinaczkę, odpowiednie zaczepianie lin itp. Firmy organizują kursy alpinistyczne dla swoich (wyselekcjonowanych wcześniej) pracowników, ponieważ mało który pracownik wcześniej był już miłośnikiem wspinaczki. Trudno powiedzieć ile zarabiają pracownicy firm myjących okna na dużych wysokościach – wystarczy chyba jednak wspomnieć tylko, że zarobki pozwalają im na spokojne, dostatnie życie z pieniędzy, które zarobią w czasie ciepłego sezonu – w czasie jesieni i zimy takie prace nie są prowadzone.