sprzatanie-w-budynkach

0

Wraz z rozwojem miast powstają w nich coraz to nowe rodzaje budynków. Sam Szczecin rozrasta się stopniowo o wiele szybciej niż jeszcze kilkanaście lat temu. Rozrasta się nie tylko wszerz ale i wzwyż. Do naszego miasta dotarła już moda na wieżowce i coraz więcej (a nowe, zmodernizowane przepisy podatkowe zawierające ulgi dla inwestorów z zewnątrz wprowadzone niedawno przez władze Szczecina zapewniają spore w tym względzie ułatwienia) firm postanawia wybudować własne budynki niż je wynajmować.

Budynki i ich wyposażenie wymagają jednak specjalnego utrzymywania – np. nieotwierające się (lub otwierające tylko w niewielkim stopniu) okna znajdujące się na wysokich piętrach wieżowców wymagają mycia z zewnątrz. Zatrudnia się w tym celu specjalne firmy, których pracownicy często przypominają (tak wyglądem jak i umiejętnościami) alpinistów – zwisając na długich, stalowych linach z ogromnych wysokości, lub wjeżdżając na specjalnych, podwieszanych również na linach platformach. W branży sprzątanie usługi w Zachodniopomorskim wciąż stanowi swoistą ziemię nieodkrytą, na której rodzimych firm tego typu pozostaje ciągle niewiele –  tutejsi przedsiębiorcy (menedżerowie, kierownicy, zarządcy) posiłkują się ofertami firm zamiejscowych. Niemniej firmy sprzątające na ziemi rozwijają się dość prężnie i mieszkańcy naszego miasta zaczynają coraz śmielej brać stery tego biznesu we własne ręce.

Naturalnym sprzymierzeńcem takich rodzimych inicjatyw jest bliskość Szwecji i Niemiec, z których to krajów dociera do nas wiele nowinek zarówno technicznych jak i sposobów wykonywania pracy innych niż tradycyjne. Wielu wyróżniających się w tym fachu pracowników swoje doświadczenie, które teraz przenosi na polski grunt, zdobywało właśnie pracując w ten sposób za granicą.